Polski biznesmen Andrzej Mańkowski, do którego należy duża część Szczawnicy, zarabia miliony na transakcjach z reżimem Putina. Od wybuchu wojny ukrywa swoje związki z Rosją
U wybrzeży Grecji, blisko obszarów chronionych, dokonywane są transakcje wymiany między tankowcami, które omijają sankcje na rosyjską ropę. Wiele z nich to jednostki w wątpliwym stanie technicznym i o niepewnym statusie ubezpieczeniowym. Jeśli dojdzie do wycieku, nie wiadomo, kto zapłaci za szkody.
Bracia Borys i Arkadij Rotenbergowie to znani oligarchowie, którzy zostali objęci sankcjami już po aneksji Krymu. Nieznane wcześniej dokumenty pokazują, jak chronią swoją fortunę – i kto pomaga im w Europie
Białoruskie firmy obchodzą europejskie sankcje, posługując się fałszywymi dokumentami. Papiery z Kazachstanu i Kirgistanu służą do eksportowania zakazanych produktów z Białorusi. Od kwietnia tego roku do Unii wjechały transporty drewna wątpliwego pochodzenia warte w sumie 30 mln euro
Podczas gdy wielkość importu z Rosji spada, ogromna flota europejskich tankowców i statków z węglem i gazem utrzymuje gospodarkę Putina na powierzchni.
Unia Europejska nałożyła sankcje na część towarów jadących do Rosji i Białorusi. Niektórzy przewoźnicy znaleźli sposób, jak mimo zakazów wozić towary objęte sankcjami.
Litwa mrozi rachunki bankowe energetycznej spółki Inter Rao, części rosyjskiej grupy o tej samej nazwie. Grupą zarządza Igor Sieczin, objęty sankcjami szef paliwowego giganta Rosneftu. W Polsce działa spółka ze stajni Inter Rao – IRL Polska. Jak odczuła skutki wojny? Zawieszono ją jedynie na energetycznej giełdzie.
Rosyjscy oligarchowie – ojciec i syn – przez lata zarabiali w Polsce miliony na sprzedaży nawozów. Dziedzic fortuny zrezygnował z posady, kiedy Unia Europejska objęła go sankcjami. Teraz cała familia powiązana z Kremlem próbuje ratować swoje wpływy.
Aliszer Usmanow to człowiek blisko powiązany z najwyższymi szczeblami władzy w Rosji. Nie przyznając się do swoich miliardów, kryje się za funduszami powierniczymi, tajemniczymi spółkami w rajach podatkowych, rachunkami w szwajcarskich bankach oraz członkami rodziny.
Możesz mieć realny wpływ na to, jakie historie ujrzą światło dzienne.
Przekazując 1,5% Fundacji Reporterów, pomożesz finansować niezależne śledztwa. Nie zarabiamy na reklamach, nie oszukujemy clickbaitami. Dzięki Tobie będziemy ujawniać korupcję, nadużycia władzy i zewnętrzne wpływy.
Spokojnie, nie prosimy Cię o założenie konta! Dziękujemy, że czytasz nasz tekst i cieszymy się, że możemy Ci go udostępnić bez dodatkowych opłat i reklam. Jeśli doceniasz naszą pracę