Krewny ministra Sebastiana Kalety z Solidarnej Polski dzięki dotacjom z Unii został potentatem budowy dróg. Jego firmy deklasują konkurencję w publicznych przetargach – ale wspólnicy stryjka ministra sprawiedliwości od dwóch lat są podejrzani o korupcję. Prokuraturze nie spieszy się ze śledztwem w tej sprawie
Wspólne śledztwo Daniela Flisa z OKO.press i Mariusza Sepioło z Frontstory.pl ujawnia, w jaki sposób na nienawiści w sieci zarabia lider skrajnie prawicowej grupy.
Lasy wydają miliony na prawicową prasę. Reklamy i materiały sponsorowane o Lasach Państwowych w prawicowych mediach z dwóch ostatnich lat były warte nawet 12,8 mln zł
Mariusz Sepioło, reporter Frontstory.pl, prześwietlił biznesy związane z Jerzym Ziębą. Był też w warszawskim sądzie, gdzie trwa proces, w którym Jerzy Zięba oskarżony jest o sprzedaż produktów medycznych bez zezwolenia.
Ogromne zyski spółek związanych z Jerzym Ziębą płyną do raju podatkowego. Skupiony wokół niego biznesowy krąg zbija fortunę na sprzedaży suplementów diety. Na papierze za biznesy związane z Ziębą odpowiadają głównie jego wieloletni wspólnicy.
Kim jest kobieta, z którą w kopalni zaręczył się asystent Kaczyńskiego? Michał Moskal twierdzi, że to jego prywatna sprawa. Ale wybranka działacza PiS od dawna jest osobą publiczną: zakłada fundacje, które żyją z pieniędzy z tzw. instytutu Glińskiego i państwowych spółek. Jedną z fundacji narzeczonej nadzoruje osobiście Moskal
Architekt Czesław Bielecki osobiście przekonywał do pomysłu na Muzeum Bitwy Warszawskiej najważniejsze osoby w państwie. Chwilę później jego firma wygrała kilkumilionowy przetarg. Placówkę od lat buduje spółka podlegająca szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi. Jej prezesem został człowiek Błaszczaka, radny PiS, wcześniej w branży mlecznej.
Fundacja prowadzona przez Magdalenę Ogórek stawia pod Ząbkowicami muzeum poświęcone utraconym dziełom sztuki. Ustaliliśmy, że darowiznę na tę prywatną inwestycję przekazała Fundacja Lotos – należąca do zlikwidowanej spółki Skarbu Państwa
Białoruskie firmy obchodzą europejskie sankcje, posługując się fałszywymi dokumentami. Papiery z Kazachstanu i Kirgistanu służą do eksportowania zakazanych produktów z Białorusi. Od kwietnia tego roku do Unii wjechały transporty drewna wątpliwego pochodzenia warte w sumie 30 mln euro
Możesz mieć realny wpływ na to, jakie historie ujrzą światło dzienne.
Przekazując 1,5% Fundacji Reporterów, pomożesz finansować niezależne śledztwa. Nie zarabiamy na reklamach, nie oszukujemy clickbaitami. Dzięki Tobie będziemy ujawniać korupcję, nadużycia władzy i zewnętrzne wpływy.