Transportowe korporacje z Rosji i Białorusi znalazły sposób, jak omijać sankcje. Odkryliśmy siatkę polskich firm, które działają dla rosyjskiego milionera.
Osiem lat temu, gdy Zondacrypto nazywała się jeszcze BitBay, jej prezes wprowadził na nią kryptowalutę FuturoCoin (związaną z – płatną, a jakże – platformą społecznościową FutureNet). Historię tego przewału opisaliśmy na FRONTSTORY.PL. FuturoCoin, podobnie jak Zondacrypto, uwiarygadniała się widowiskowym sponsoringiem sportu, choćby na bolidach Formuły 1.
Dwa miesiące temu opublikowaliśmy historię jednego z najbardziej barwnych i bezczelnych oszustw ostatnich lat w Europie. I trochę się od tego czasu wydarzyło…